| Nowe baterie. 40h działanie. |
|
|
| Redaktor: Łukasz Podolski | |||
| 18.01.2008. | |||
|
Szczerze powiedziawszy ta ciekawa informacje wywołała u mnie niezłe poruszenie, już tłumaczę o co chodzi. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda opracowali baterie które na pojedynczym ładowaniu mogą przepracować całą dobę, nawet do 40h. Przełom ten dokonał się dzięki opracowaniu metody wykorzystania krzemowych nanokabli w roli baterii litowo-jonowej. Już od co najmniej 30 lat uczeni wiedzą, że krzem ma olbrzymią teoretyczną pojemność elektryczną. Problem jednak leżał w tym że anoda stworzona z krzemu szybko ulegała zniszczeniu podczas ładowania i rozładowania, przez co stawała się praktycznie nieużyteczna do wykorzystania jako bateria. Problem ten został jednak zażegnany dzięki pracy profesora Yi Cui z Wydziału Wiedzy Materiałowej i Inżynierii Uniwersytetu Stanforda, nowa bateria została zbudowana z krzemowych nanokabli które zostały umieszczone w Licie. Każdy z takich nanokabli ma średnicę tysiące razy mniejszą od grubości kartki papieru, zwiększają one 4 krotnie objętość litu. Jednak w odróżnieniu od zwykłego grafitu, krzem nie zaczyna pękać. Istnieją tylko dwie przeszkody: należy je zmniejszyć i oszacować koszty produkcji. Ich twórca jednak uważa że uda się w ciągu najbliższych lat wprowadzić je na rynek. Naprawdę jestem zainteresowany tym jak to naprawdę będzie, chciało by się móc używać laptopa więcej niż te 4 godziny. Ciekawe czy uda się rozwiązać kwestie związane z wielkością baterii oraz jej trwałością, zastanawiam się także nad bezpieczeństwem korzystania z takich baterii, przecież co jakiś czas pojawiają się w sieci informacje że wybuchła bateria i kogoś skrzywdziła. Ale jak będzie to zobaczymy. Ustaw jako ulubiony Zakładka Wyślij to przez emaila Kliknięć: 19549 Komentarze (1)
![]()
Piotrek
napisał:
|
|||
Czesc Lukasz! Juz dawno wiem o tym odkryciu, ale dzis zobaczylem te informacje po polsku Tez jestem fanem laptopow, ale mysle ze o woele wiekszy wplyw moze miec to odkrycie na srodki komunikacji. Juz od dawna mysle, ze "paliwem" przyszlosci bedzie prad elektryczny, ale wlasnie takie ogniwa, jak opisujesz rozwiazuja jeden z najwiekszych mankamentow napedu elektrycznego - masa i wielkosc tradycyjnych ogniw... Mam nadzieje, ze nowe wejda do produkcji za jakis rok...
zgłoś naruszenie
głosuj na nie
głosuj na tak
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|




Tez jestem fanem laptopow, ale mysle ze o woele wiekszy wplyw moze miec to odkrycie na srodki komunikacji. Juz od dawna mysle, ze "paliwem" przyszlosci bedzie prad elektryczny, ale wlasnie takie ogniwa, jak opisujesz rozwiazuja jeden z najwiekszych mankamentow napedu elektrycznego - masa i wielkosc tradycyjnych ogniw... Mam nadzieje, ze nowe wejda do produkcji za jakis rok...